JrQ- napisał(a):

zluzujcie poślady z tym ogrywaniem Fulham na wyjeździe...
remis to max, co tam możemy wyciągnąć
już bardziej wierze w dwa zwycięstwa w pozostałych spotkaniach
|
W pełni się zgadzam, remis w Londynie będzie dla mnie sensacją. Raczej nastawiam się w tym meczu na lanie identyczne jak z Twente. Natomiast w dwóch pozostałych meczach można będzie powalczyć o jakieś punkty. Odense to typowy średniak i licze że nasi się zepnął na nich by pokazać, że gorsi nie są. Szczególnie że Ci dołują z formą mocno. Ostatni mecz w zimie u nas z Twente które będzie mieć pewnie awans zapewniony i to z pierwszego miejsca. Wystawi kilku młokosów i będzie szansa by coś z nimi ugrać.
Wisła raczej nie gra w tych ostatnich meczach o awans a o punkty do rankingu klubowego.