flamengista napisał(a):

|
Zamiast spokoju, który nam jest potrzebny, robi się kolejna afera medialna wokół Wisły. Narasta presja na sędziów: teraz każdy, kto nas przez swą pomyłkę skrzywdzi będzie „usprawiedliwiony”.
|
Najgorsze, ze teraz kazdy sedzia bedzie gwizdal tak by namw zaden sposob nie pomoc wiec moze swoimi decyzjami z kolei skrzywdzic Wisle bo w spornych sytuacjach bedzie gwizdal pod przeciwnika byle tylko Wisle nie pomoc. A w takich sytuacjach znow wynik bedzie nie do konca zalezny tylko od pilkarzy.
Dzis w CF byl sedzia Rostkowski i powiedzial wazna rzecz. Mamy
profesjonalne kluby (mniej lub bardziej), mamy
profesjonalizm wsrod pilkarzy, trenerow, sztabu szkoleniowego, medycznego itd. Mamy
profesjonalna lige a
sedziuja amatorzy, ktorzy od poniedzialku do piatku pracuja a w weekendy sedziuja mecze. To jest najwiekjszy problem.
Po lapance wsrod sedziow w aferze korupcyjnej tych przekupnych trzeba bylo kim zastapic. I zastapiono - tymi z nizszych lig, ktorzy nie maja umiejetnosci do sedziowania Ekstraklasy. I niestety ten stan bedzie trwal jeszcze dlugo.