woocashx napisał(a):

|
Śmiem twierdzić, ze do sytuacji z 80 minuty Lamey grał rewelacyjnie
|
No właśnie, grał bardzo dobrze. Co prawda przeciwko chyba najsłabszej drużynie ekstraklasy, ale jednak.
Dlatego podwójnie szkoda tej sytuacji. Raz, bo smród wokół wygranego meczu. Dwa, bo zawodnik będący w megadołku zaczął grać dobrze, drugi mecz niby udany a tu taki klops.