wolfy napisał(a):

Pajlić nie umie dobrze podać ani utrzymać się przy piłce. Z tym drugim u Lameya też szału nie ma.
Żeby kontrolować grę trzeba mieć bardzo mało strat, a u nas - wiadomo: co trzecie podanie do rywala.
|
Czy ja wiem, moim zdaniem Dragan całkiem dobrze wyprowadza piłkę, przecież w końcu jest nominalnym pomocnikiem. Szkoda tylko że jego dośrodkowania są zazwyczaj bardzo niecelne.
Pamiętam Lameya na początku sezonu jak dorzucił kilka naprawdę zajebistych piłek, szkoda tylko tego że bardzo szybko obniżył loty.
Największym naszym problemem jest środek obrony.
Przez brak klasowych graczy na tych pozycjach kuleje gra defensywna, ale jeszcze bardziej cierpi na tym ofensywa.
Pomocnicy muszą ciągle asekurować stoperów, przez co z przodu mamy maksymalnie 4 zawodników.
Nie ma tez absolutnie mowy o grze wysokim pressingiem całym zespołem, gdyż przykładowa czwórka defensorów Lamey, Jaliens, Chavez, Diaz jest makabrycznie wolna nawet jak na Ekstraklasę, a co jeszcze gorsze wolno myślą i nie potrafią się odpowiednio ustawiać.
Radosny Football z tym składem to zwiastun kolejnych
Karabachów Agdam.