wolfy napisał(a):

Przeciętny holender zdobył Mistrzostwo Polski, awansował do LE (ostatni raz udało nam się to za Okuki), a ostatnio nawet wygrał z Fulham u siebie. Oczywiście, żeby to zauważyć trzeba być normalnym człowiekiem, a nie zacietrzewionym frustratem.
Ojrzyński to obecnie może za Maaskantem teczkę nosić, choć znalazłoby się pewnie kilku bardziej kompetentnych.
A tak btw. - Maaskant trenował w Holandii drużyny klasy Korony albo gorsze, a mimo to awansował do pucharów
|
Naucz sie czytac ze zrozumieniem, a potem sie do mnie odzywaj. Czy ja Maaskantowi odbieram MP czy grupe LE? Puknij sie w glowke. Stwierdzilem jedynie fakt, ze w Holandii jest postrzegany jako przecietny trener, a jego wyniki w tamtejszej lidze byly slabiutkie(2 czy 3 zespoly spuscil z Eredivisie?). Rozumiem, ze zaliczasz sie do grupy, ktora uwaza ze wszystko co polskie jest be...natomiast wszysto co zagraniczne cacy...twoj problem. Poprostu zauwazam pewna tendencje na tym forum, ktora jest malo spotykana gdziekolwiek za granica

. Hmm, gdzie ja tez pisalem, ktory z tych trenerow jest lepszy? Zacytuj taki fragment z mojej wypowiedzi, a jesli klamiesz, to ladnie przepros dzieciaczku.
P.S - Rece opadaja, jak sie czyta osoby, ktore wpychaja swoje slowa w cudze usta.