|
Senior Member
Online
|
#8497

21.10.2011, 18:26
|
1q2 napisał(a): 
Ja bym jednak użył słowa - odepchnięcie . On go nie uderzył a odepchnął, Nunez dorzucił teatralny pad i kartka jakich tysiące, stała się faktem.
Faktycznie jeśli chodzi o poziom aktorzenia to Argentyńczyk nie zrobił niczego nadzwyczajnego - niestety spora część piłkarzy by się tak zachowała.
A tak w ogóle to mnie osobiście przeraża poziom oszustw u zawodników - to mi najbardziej obrzydzą tą dyscyplinę , nie błędy sędziów ze spalonymi , karnymi itp, tylko te cyrki wyprawiane przez grajków
Co najlepsze, to akurat to można by łatwo wyplewić - wystarczyło by po prostu karać dyskwalifikacjami i problem by praktycznie zniknął.Tyle że wszyscy to mają w dupie a potem jest płacz takiego trenera Fulham że sędzia go oszukał
|
http://m.onet.pl/sport/4245489,detal.html
Cytat:
|
W meczu FC Porto z Deportivo La Coruna piłkarz gości Jorge Andrade sfaulował Deco. Gdy ten drugi podnosił się z murawy, zawodnik Deportivo delikatnie kopnął go nogą. Tak po przyjacielsku, z uśmiechem na ustach, jak zdarza się podczas gry na podwórku. To miał być serdeczny kuksaniec, w nożnym wykonaniu. Sędzia nie wziął jednak pod uwagę przyjaźni łączącej obu zawodników i słusznie wyrzucił Andrade z boiska. W końcu było to uderzenie rywala po gwizdku sędziego.
|
http://www.pixter.hu/video?id=11505
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|
|