FraMat napisał(a):

nie rozumiem tej nagonki (to znaczy rozumiem - trzeba za wszelką cenę dokopać Wisle i Maaskantowi).
Dembele uderzył Nuneza i zachował sie jak frajer.
Nunez przyaktorzył, ale nie symulował, że został uderzony. Zasymulował tylko siłę i miejsce uderzenia, co dla decyzji sędziego nie ma znaczenia.
Fakt uderzenia Nuneza bez pilki był bezsporny. Za coś takiego czerwona kartka to normalka
|
Ja bym jednak użył słowa - odepchnięcie

. On go nie uderzył a odepchnął, Nunez dorzucił teatralny pad i kartka jakich tysiące, stała się faktem.
Faktycznie jeśli chodzi o poziom aktorzenia to Argentyńczyk nie zrobił niczego nadzwyczajnego - niestety spora część piłkarzy by się tak zachowała.
A tak w ogóle to mnie osobiście przeraża poziom oszustw u zawodników - to mi najbardziej obrzydzą tą dyscyplinę , nie błędy sędziów ze spalonymi , karnymi itp, tylko te cyrki wyprawiane przez grajków
Co najlepsze, to akurat to można by łatwo wyplewić - wystarczyło by po prostu karać dyskwalifikacjami i problem by praktycznie zniknął.Tyle że wszyscy to mają w dupie a potem jest płacz takiego trenera Fulham że sędzia go oszukał