|
nie rozumiem tej nagonki (to znaczy rozumiem - trzeba za wszelką cenę dokopać Wisle i Maaskantowi).
Dembele uderzył Nuneza i zachował sie jak frajer.
Nunez przyaktorzył, ale nie symulował, że został uderzony. Zasymulował tylko siłę i miejsce uderzenia, co dla decyzji sędziego nie ma znaczenia.
Fakt uderzenia Nuneza bez pilki był bezsporny. Za coś takiego czerwona kartka to normalka
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|