|
Jak dla mnie gry Wisły nie da sie ogladac. Oczywiscie brzmi to kuriozalnie po zwyciestwie nad druzyna z Anglii, ale Maaskant zabił pilke nozna, gramy totalny anty-futbol ,bez ładu i skladu. Wczoraj jedyny pomysł na atak ,to Iliev reszta nie wiedziala w ogole po co jest na boisku . Troche lepiej zagrała obrona, choc gralismy 60 minut w przewadze , wiec byloby napewno duzo gorecej gdyby nie to .
|