Dwa dobre ale jakże inne mecze.U nas Fulham się przyczaiło czym sprowokowało 'szachy' - nawet grając 11/11 - w Rumunii otwarty futbol i wymiana ciosów gdzie Legia zasłużenie wygrała, mimo iż karny dla Rapidu był tak samo ewidentny jak ten dla Jagi
Na prawdę zaczynam się bać Legii jeśli chodzi o ligę
'Mają rozmach s....ysyny'
