tofik napisał(a):

ps. Fałszywy alarm odn. Garguły. Nic z tego.
Krew mnie zalewa jak widzę jego gre. Człapak który nie wie, że trzeba wesprzeć skrzydłowego czy napastnika i biegać do gry w te sektory. On się woli przyglądać. Siły nie ma, czy ma na wszystko tak wyjebane ?
|
Nie przesadzałbym, że mu się nie chciało. Nie wiem, gdzie oglądałeś mecz i jak to wyglądało z pespektywy TV, ale z trybun było widać, jak szukał sobie miejsca to na lewej, to na prawej. Inna sprawa, że tradycyjnie nic mu nie wychodziło.