Jol trochę nam ułatwia zadanie dając odpocząć Dempseyowi i Zamorze. Ponadto ich środek pola nie wydaje się bardzo dobry. Jedynie dobry. Takie chłopy raczej do wyrębu niż do klepania. Czyli jest nadzieja, że te kilka razy będziemy mieć piłkę i uda się zbliżyć pod ich pole karne

Oczywiście te osłabienia Anglików to może być za mało, bo obronę na ten mecz mamy tylko na papierze. Lamey, Jaliens, Chavez, Paljic - problemy mają z zatrzymaniem ataków w lidze polskiej, gdzie szczerze powiedziawszy niewielu potrafi grać w piłkę.