Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6419
Stary 19.10.2011, 21:34
Semper Fidelis 1985 napisał(a):Wyświetl post
NIE STRACIŁ NIKOGO Z PIERWSZEJ JEDENASTKI (!) Do zespołu dołączyli następni, na pewno najlepsi z nich - Jovanovic Iliev Biton - reszty wymieniać nie trzeba.
Czyli zatrzymał cały podstawowy skład + dodali mu 3ech konkretnych graczy.

i co teraz z tym zespołem? po półtora roku jego pracy:

MA LEPSZY SKŁAD NIŻ W POPRZEDNIM SEZONIE, A GRA TAKĄ SAMĄ JAK NIE GORSZĄ PYTE

PS. Jednak, przeoczyłem, mają po półtora roku jedno wyćwiczone zagranie: krótkie rzuty rożne - każdy wie jaki mamy z nich efekt.

PS2 i żeby nie było , nie jestem AntyMaaskant, życze mu jak najlepiej, może się pozbiera i Wisła zacznie grać lepiej... może już od jutra... oby.
Gdyby to była prawda co piszesz to miałbyś rację, tyle że to nieprawda. I nic tu nie pomoże pisanie pogrubionym drukiem... fałsz pozostanie fałszem.

No to do rzeczy.
1) Z poprzedniego sezonu definitywnie brak Cikosa, choć to niewielka strata. Jednak teza że nikt nie odszedł jest nieprawdziwa.
2) Brak też aktualnie Meliksona ( kontuzja) i to jest problem.
3) Brak też Małeckiego (kontuzja) i to jest problem.
4) Brak było Genkowa, a jak grał to nieskutecznie.
5)Zatracił (może czasowo, bo z Jagą strzelił) swój instynkt strzelecki kluczowy piłkarz poprzedniego sezonu czyli Kirm( w sezonie 2010/11 najlepszy strzelec Wisły).
6) Jest nowy fajny piłkarz Jovanović, ale jak dotąd głównie kontuzjowany.

Czyli dane podałeś nieprawdziwe i stąd wnioski też nieprawdziwe.
Gramy słabo ale trener Maaskant nie ma do dyspozycji aktualnie mocniejszego składu niż pół roku temu. Nie ma Melisona i Małeckiego a są Biton i Iliew ...można dywagować lepiej to czy gorzej. Wiosną ufam takiego problemu nie będzie.
Teraz wraca Genkow i wkrótce Jovanović, później pojawią się Melikson, Małecki...tyle że to raczej wiosną.
"Tak krawiec kraje jak mu materiału staje". Krytyka poszczególnych decyzji Maaskanta ma sens, ale przekreślanie całej jego aktualnej pracy sensu jest pozbawiona. Teraz ma alibi, wiosną taryfy ulgowej nie będzie. Jednak aby pozostał do wiosny musi nadal wygrywać, choćby jak z Ruchem czy Jagiellonią , byle jak ale wygrywać.
______________

Do przem , ależ Ja porównuje to co jest do porównania wiosnę 2011 Maaskanta do jesieni 2011. Sorry, ale w 2010 to u Nas grał jeszcze Mariusz Pawełek i Paweł Brożek, to była jednak inna epoka.
Ostatnio edytowane przez milosz : 19.10.2011 o godz. 21:44.
Odpowiedz cytując