wolfy napisał(a):

Znowu demagogia. Jaliens teraz jest lepszy. I to sporo. A co Czekaj może, tego nie wie nikt włącznie z nim samym.
Jak dostanie szansę, to pewnie w PP. No chyba, że będziemy (odpukać) musieli go wystawić - już teraz jest trzecim stoperem.
A różnica jest w tym, ILE błędów popełni jeden czy drugi.
|
A Ty za to gdybasz. Wiesz czemu?
Piszesz, że Jaliens jest lepszy...a na razie to mamy taką sytuację, że Holender w każdym(nie ważne czy Twente czy Jaga, Ruch) meczu popełnia jeden rażący błąd i kilka małych, mało znaczących. Natomiast Czekaj z Koroną popełnił kilka mało znaczących błędów.
Skąd wiesz, że w następnym meczu popełni ich więcej? Może popełni, ale pewności nie mamy. Za to mam pewność, że Jaliens zrobi jeden kiks na bank, bo jest w tym regularny jak szwajcarski zegarek.
Ja nie robię z Czekaja zbawcy Wisły. Ale przy marnej grze obronnej Wisły(przy 2 def pomocnikach) może warto spróbować gościa, co nie koniecznie jest na dzień dzisiejszy lepszy od Jaliensa, ale za rok czy dwa, może już stanowić o naszej sile w obronie.