Wyświetl pojedynczy post
Popołudniowy Pisarz
Junior Member
 
 
Od: 03.2010
Skąd: Kraków, Nowa Huta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6392
Stary 19.10.2011, 16:02
Maaskant musi zostać, wypieprzanie obecnego trenera po tej rundzie było by bezsensu. Naprawdę nie rozumiem, czemu są w niego wbijane te szpilki, facet przyszedł do klubu gdzie był totalny rozpier...ol, drużyna była w rozsypce i jakoś to poukładał, by potem zdobyć mistrza, otrzeć się o Ligę Mistrzów i wreszcie od czasów Okuki grać w pucharach co najmniej do zimy. Ale nie, dalej jest źle. Facet mówi to co chce bo ma do tego prawo, przynajmniej nie idzie tokiem rozumowania 'Polskiej myśli szkoleniowej', gdzie najlepiej powiedzieć 'nic nie widziałem', by się nikomu nie narazić.

Pretensje o to, że w obronie wystawia Jaliensa, a kim ma grać? Czekaj, Jovanović, Bunoza - kontuzje, poza tym wskażcie mi kogoś z tej trójki kto chociaż w połowie ma takie doświadczenie jak Holender i potrafi jako-tako dyrygować obroną. To nie są już czasy Marcelo, Głowy czy Clebera, że napastnicy srali pod siebie na ich widok. Trzeba patrzeć na to co jest teraz. Każdy widzi że to nie ma ładu ani składu, ale na ligę to wystarcza, no chyba, że chcemy powtórki ze Śląska i Górnika z zeszłego sezonu.
Trener robi co może - więc to nie jego wina, że na lewej obronie jest Paljić i Diaz, a na prawej Lamey - dali mu taki materiał, więc jakoś próbuje to złożyć do kupy. To samo było za Petrescu - drużyna też grała 'toporny' futbol, ale grała. Teraz trzeba popatrzeć na to jak daleko zaszedł Rumun, a jak daleko zaszliśmy my.
W gruncie rzeczy trzeba dać Maaskantowi czasu, no chyba, że wszyscy chcą wrócić do czasów 'wypada tylko przeprosić kibiców', 'to moje piłkarskie Waterloo' etc.

Pozdro.
'Słowa mogą być jak promienie Roentgena; jeśli używać ich właściwie, przenikną wszystko. Czytasz i słowa cię przeszywają.'
Odpowiedz cytując