|
Sam bym dupy nie ruszył do kasy nigdy więcej gdyby mógłbym kupować w necie. No bo po co? W necie przynajmniej zapłacę przelewem, nie będę kwitnął jak wafel w kolejce, znudzony ochroniarz przebrany w garnitur nie będzie patrzył na mnie jak na złodzieja, może nawet cennik będę miał pod ręką, bo przy kasie w strefie kibica to nie uświadczysz.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|