elmuchacho napisał(a):

Mysle ze nie boja, ale jednak faktycznie nasz home record jest bardzo dobry, nie liczac teraz meczu z Odense, to ostatni mecz w pucharach na R22 ktory przegralismy, to byl bardzo wyrownany mecz z Blacburn Rovers 1:2 dokladnie 5 lat temu... Patrz na kilka ciekawych statystyk. Patrzac na mecze od Odense wstecz, i nie liczac glupiego meczu z Dinamo Tibilisi ktory i tak wygralismy 4:3, Barcelona jest jedyna druzyna ktora w tym wieku w pucharach strzelila nam 3 badz wiecej bramek na Reymonta (3:4 w 2001). Rowniez do meczu z Odense, tylko Real wygrala z nami roznica 2 bramek, przy czym naprawde tamten mecz dla Realu do latwych nie nalezal - mielismy w nim troche sytuacji. W 35 meczach w pucharach na R22 przegralismy 8 razy, ale jednak druzyny ktore z nami wygraly to m.in Real, Barca, Lazio, Anderlecht, Blackburn i teraz Odense, 2 wpadki z Iraklisem (ktorego i tak przeszlismy) i Z Vitoria gdzie i tak juz bylo pozrabiane po porazce 3:0 na wyjezdzie. A z drugiej strony wyniki takie jak 4:1 z Saragossa, 4:1 z Parma, 1:0 z Interem, 1:0 z Barca, 3:1 z Pao, 3:1 z Basel czy 5:0 z Beitarem sa naprawde wymowne. Mamy do du* marketing i ogolnie zarzadzanie, ale ktorego dnia, 30 tys bedzie regularnie, kwestia czasu, bo potencjal jest ogromny. Wtedy naprawde mozemy zrobic Krakowska Old Trafford
Tyle na dzis, jutro samolot do KRK, a w czwartek zdzieramy gardla. Taka notka, mozna Guliemu przekazac zeby jeszcze zmotywowac C przed meczem, pokazalem pewnej osobie, ktora jest w Fulhamie na bardzo wysokiej pozycji, filmiki z naszym dopingiem z trybun i nie tylko..
Goal celebration against Apoel CL Q4:
http://www.youtube.com/watch?v=w4h4Qv6IYWs#t=1m12s
Singing on the game against Litex CL Q3:
http://www.youtube.com/watch?v=1rFNDPBxyrM&#t=6m07s
and regarding the game in London, singing at Trafalgar Square 3 years ago before the game against Tottenham:
http://www.youtube.com/watch?v=ThjgV7twlNQ#t=2m02s
and at white hart lane:
http://www.youtube.com/watch?v=mCNke-OhLmc#t=4m02s
Zawodnicy je widzieli i byli pod wrazeniem, a to napewno nie bylo nasze maximum i trzeba sprawic zeby sie jeszcze bardziej zdziwili na meczu. Po meczu na Tottenhamie bylo o nas glosno, jednak ostatnimi czasy kibicowsko mowi sie o Lechu odkad zrobili na meczu wyjazdowym z City "Za Bary", teraz duzo druzyn to robi w Premiership i tak jak my mowimy ze jedziemy Glasgow albo Eintracht, to oni ze robia Lecha - nawet komentatorzy w TV uzywaja tego stwierdzenia, wiec czas to zmienic! Wiec kazdy na stadion i sie spiac zeby pokazac kto najlepiej sie bawi w Europie
