|
O ile dobrze pamiętam, większość kibiców (w tym i ja) sadzała Wisłę na miejscach 5 do 8.
Maaskant tymczasem zdobył Mistrzostwo, chwała Mu za to, zapisał się w historii. Sam byłem zaskoczony.
Problem w tym, że ja nie mam zamiaru babrać się w przeszłości, bo za chwilę dojdziemy do "pierwszego" Smudy.
Dla mnie liczy się to, co jest tu i teraz oraz perspektywy na przyszłość. A te różowe nie są.
I owszem, zgadzam się z wolfym, że budowy drużyny nie ma. Bo nie buduję się drużyny na przeciętnym trenerze i zawodnikach - emerytach z rocznymi kontraktami.
Tylko jednego w sposobie myślenia wolfego nie rozumiem i liczę na wyjaśnienie.
Z jednej strony piszesz, że budowy nie ma i nie będzie (zgoda), z drugiej jasno dajesz do zrozumienia, że podoba Ci się gra Wisły i widzisz w niej progres.
Więc albo ja nie kumam czaczy, co jest bardzo prawdopodobne, albo Twój przekaz nie jest dostatecznie jasny...
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński
"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
|