flamengista napisał(a):

|
Natomiast na efekty pracy Maaskanta ciągle czekam. Zasług mu nie odbieram: zdobycie MP takim składem było sensacją. Ale ja tego paradoksalnie od niego nie wymagałem. Oczekiwałem budowy drużyny, która umie grać w piłkę. Nadal na to czekam.
|
Ty może nie oczekiwałeś, ale większość kibiców i właściciel już tak. Wystarczy sobie przypomnieć jakie sygnały płynęły z klubu po kilku meczach bez zwycięstwa.
Budowy nie ma i raczej nie będzie. Do niej potrzeba cierpliwości, a na tą w obecnym układzie sił nie ma co liczyć.
Ale nie przejmuj się - jak Kapka zastąpi Valcxxa i ściągnie jakiegoś asa na miejsce Maaskanta: to dopiero zobaczysz styl.
W ogóle nie wiem jaki styl może mieć drużyna, w której środek pomocy nie potrafi celnie podać i przez to ma masę niewymuszonych strat - ale ja zawsze byłem dziwny. Fajnie by było gdybyś rozwinął temat, bo moja wyobraźnia szwankuje. Widzę Kewa podającego do Wilka (żaden inny obrońca u nas tego nie potrafi) i tegoż biegnącego piłką, ale za chuja wafla nie mam pojęcia co on mógłby z nią więcej zrobić, poza podaniem na kilka metrów do nieobstawionego partnera. Chyba tylko - stracić. I to zresztą zwykle robi.