Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6343
Stary 18.10.2011, 18:17
Absurdów ciąg dalszy. Robi się wielkie halo, bo pewien portal wyśmiał naszego trenera. A wyśmiał, bo tamten próbował wmówić ludziom, że białe jest czarne. Do tego zdjęcie Smudy u Cupiała i wniosek Faktu, że Franek zastąpi Maaskanta. Kij z tego, że Smuda z Cupiałem przyjaźnią się od lat i często rozmawiają ze sobą na meczach Wisły.

Do tego jeszcze niektórzy forumowicze doszukują się medialnego spisku, mającego na celu wysadzenie Roberta ze stołka.

Proponuję jednak przywrócić normalność. Fakty są takie, że Wisła niestety gra kichę: zarówno w pucharach, jak i w lidze. Od ponad roku drużyna nie ma żadnego stylu. Owszem, można dać Robertowi jeszcze więcej czasu, czemu nie. Niech pracuje do końca sezonu. Problem w tym, że na razie nie widać efektów jego pracy.

Efekty Valcxsa widać jak na dłoni. Za rozsądne pieniądze ściągnął niezłych jak na polskie warunki kopaczy. A nawet paru piłkarzy (Pareiko, Iliew, Melikson, Genkow, Jovanović), choć niestety część tylko udało się wypożyczyć (Biton). Nie ustrzegł się też błędów (Jaliens), ale część z nich wynikała z braku kasy (Diaz, Lamey).

Natomiast na efekty pracy Maaskanta ciągle czekam. Zasług mu nie odbieram: zdobycie MP takim składem było sensacją. Ale ja tego paradoksalnie od niego nie wymagałem. Oczekiwałem budowy drużyny, która umie grać w piłkę. Nadal na to czekam.

Cudów nie oczekuję: chcę jednak widzieć pewne przebłyski dobrej gry całego zespołu. A nie pojedyncze zrywy.

Więc niech Maaskant weźmie się w garść i sam się obroni. Lepszymi wynikami i przede wszystkim grą.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując