Mi się wydaje, że Maaskant się poprawił po usłyszeniu słów- przeprosin sędziego Lyczmańskiego. Bo skoro nawet sędzia się przyznał do błędu, no to Robertowi nie wypadło tego tak zostawić.
Nie lubię jak trenerzy czy piłkarze wypowiadają regułki znane od lat przy pewnych kwestiach, ale czasem jest to o niebo lepsze wyjście...
Co do trenera naszego- mnie tam tak bardzo nie interesuje to co on mówi, a to co robi. A niestety, mówcie co chcecie, ale efektów jego pracy tak naprawdę nie widać. Okey, wyniki złe nie są, ale z Wisłą zdobycie mistrzostwa i utrzymywanie się w czubie tabeli i PP to nie jest nic wielkiego. Ba, nawet obecność w LE do mnie nie przemawia, bo co z tego, skoro obrywamy tam z każdym (a Lech stety czy niestety, ale pokazał, że można wygrywać czy też remisować z lepszymi)?
O stylu gry nawet mi się wspominać nie chce, bo go po prostu nie ma. Mecze wyjazdowe oglądam głównie w TV i są to męczarnie! Jedyny mecz, gdzie mogłabym podejść do coacha i powiedzieć "Well done" to był mecz w Poznaniu sprzed kilku kolejek, ale to też nie od początku i nie tylko nasza zasługa.
Mimo wszystko lubie gościa ciągle, cały czas mam nadzieję, że jednak coś drgnie, że zauważymy jakiś jego wpływ na tę drużynę. Jednak myślę, że to są jakieś złudzenia.
Dodatkowo Holender traci na tym, że stawia na swoich emerytów, SŁABYCH swoich emerytów, ściąga przeciętnych obcokrajowców [nawet jak na PL], a Polaków ma tak naprawdę gdzieś. Oczywiście kluby więcej sobie liczą za Polaków, bo co raz rzadziej trafia się jakiś na solidnym choćby poziomie, ale to są też trochę głupie tłumaczenia. Po zapytaniu raptem o Robaka, czyli jednego piłkarza i porównaniu go [i jego ceny] z Genkovem, nasza Holenderska parka stwierdziła, ze Polacy są za drodzy i już.
Co raz mniej mi się to podoba i zaczyna wkurzać.
Nie będę "wieszać psów" na trenerze, ale jestem bardzo ciekawa jaką on ma naprawdę wizje gry tej drużyny i kogo by chciał w niej widzieć. Bo rok minął, a daleko nie zaszliśmy.
Btw. A Smudy to ja tu nie chce! Wolę już holenderskie bajki słyszeć, niż tego [co tu kryć] przygłupa...
Fajnie byłoby mieć Lenczyka, ale on robi dobrą robotę w Śląsku, więc pewnie tam jeszcze posiedzi (i wszystkiego najlepszego WKS).
