Lysy napisał(a):

|
Nieważne w jakich okolicznościach, nieważne czy z własnej woli czy został do tego zmuszony.
|
Nie dość, że ważne, to powiem więcej - kluczowe. Jeśli skrucha i przyznanie się do winy są szczere, to ok. Jeśli jednak powiedział tak, bo ktoś mu zagroził, że "dostanie po premii", to jest gorzej niż wcześniej.
Niemniej, jak było naprawdę nie dowiemy się nigdy, więc nie ma co tematu roztrząsać. Przeprosił i koniec.