Na głównej stronie jest ankieta:
Czy kupowałbyś bilety na mecze przy Reymonta przez internet?
68% głosów na "tak, za każdym razem", 19% "Co jakiś czas, gdy nie mogę podejść do strefy kibica, na pewno". Reszta na "nie", ale 6 % na nie jest ze względu na to, że kupuje karnet. No i podejrzewam, że w ciągu miesiąca dumny Basałaj powie "Wychodząc na przeciw zapotrzebowaniu kibiców klub uruchamia sprzedaż internetową!". Bo przecież do tej pory to nie było oczywiste.
Powinni jeszcze dać ankietę, "czy chcesz, żeby nie kapało ci na głowę z dachu na meczu", albo "czy lubisz jak kible i pisuary na stadionie śmierdzą".
