Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6315
Stary 18.10.2011, 10:49
Też uważam że Maaskant powinien zostać minimum do wiosny. Również nie jestem entuzjastą polskiej myśli szkoleniowej. Podobnie uważam że następny trener powinien być lepszy od aktualnego i kolejnego wyboru należy dokonać w sposób głęboko przemyślany i spokojny, pozostawiając rzecz jasna Stana na swoim stanowisku. Tyle że ...Wisła gra zwyczajnie brzydko ...walką i charakterem drużyny, oraz indywidualnościami wygrywamy kolejne mecze ...jednak brak w tym polotu i ofensywnych schematów gry. Trener więc zna swoje rzemiosło ale orłem na dziś nie jest ...może sie poprawi... kto wie może.

A jaki nowy trener, no bo prędzej czy później będzie następny i nowy … i koniecznie lepszy i pewnie z zagranicy. Ano taki co poprawi to co jest nie tak. Gra obronna to brak jakości i tu bardziej liczę na Stana że sprowadzi LO i może środkowego (choć może rozwiną się i dojrzeją Bunoza i Czekaj) . Liczę też że pojawi się lepszy def. niż Sobolewski. Jednak gra ofensywna to koniecznie lepsza praca trenerska, bo tu potencjał jest.

Trzeba jednak poczekać na Meliksona i na jeszcze jakiegoś nowego grajka ofensywnego sprowadzonego przez Stana i w samej rzeczy ...potencjał jest. Efekty więc mogą przyjść wiosną jednak już teraz chciałbym koniecznie zobaczyć choć przebłyski fajnej gry z Bitonem i Genkowem w ataku dużo dłużej niż w kwadrans.

Generalnie jeśli Maaskant ma zostać to musimy być w samej szpicy w tabeli po rundzie jesiennej i mieć jakieś podstawy w jakości gry że wiosną będzie lepiej. Zwyczajnie Wisła musi zagrać więcej takich spotkań jak to w Poznaniu i to bardziej skutecznie i bez przespania pierwszych 25 minut (bo w tym okresie jakoś bramki strzelić nie potrafimy).
Ostatnio edytowane przez milosz : 18.10.2011 o godz. 11:04.
Odpowiedz cytując