Aleks napisał(a):

Niektórzy nie rozumieją jednej rzeczy.
Gol na 1:1 trochę zmienił oblicze meczu. I dlatego tak się potoczył i kolejne bramki wpadły dla Wisły. Ale na 0:1 to Jagiellonia prowadziła grę, stwarzając groźne kontrataki a Wisła nie mogła zbytnio się przebić z jakąś groźną akcją.
A tu ciekawe informacje od pana ministra Giersza:
http://www.2x45.com.pl/aktualnosci/5...yly-ustawiane/
Ciekawostka taka, że pan Lyczmański prowadził mecz...Wasz z Ruchem Chorzów(3:2) i też jakieś tam błędy były...
|
Raz się jest do przodu przez sędziów, innym razem w plecy, a jeszcze innym nie ma nic do zarzucenia.
Moglibyśmy się doszukać, że Wisła kiedyś straciła awans do LM ze sporym udziałem sędziego (PAO-Wisła), MP 2010 i co z tego - to było dawno i nieprawda. Za 3 dni następna kolejka - Kupisz padnie jak ścięty, czarny gwizdnie - kto inny będzie płakał na Was.
Panie Giersz - niecierpliwie czekamy na fakty, to co się panu wydaje może pan sobie z kumplami przy piwku, a nie do mediów.