|
Ktoś się orientuje, czy ten...jak go tam...na "M" grał u nas i zniknął przeszło miesiąc temu w niewyjaśnionych okolicznościach. A wiem! Maor Melikson zaszczyci nas swą obecnością w kadrze zespołu na dzisiejszy mecz? Czy może wciąż szuka swojego lekarza w górach/na pustni/tybetańskim klasztorze?
|