Nie ma sensu pisać o tym w innym temacie, bo to przecież też o tym, że bukmacherki nadszedł czas.
Ministerstwo finansów bierze się za internetowy hazard... i wszczyna postępowanie w sprawie oferowania "nielegalnych zakładów internetowych". 10 firm podobno zostanie pozwanych. Zarzut - udostępnianie zakładów po polsku.

No ....a, to już Polak mieszkający np. na Wyspach nie może sobie obstawić czegoś w rodzimym języku? I tak pewnie wyśmieją zarzuty tych debili i będzie koniec sprawy. Najlepsze, że są to firmy zagraniczne. I ministerstwo będzie liczyć na współpracę zagraniczną. Ciekawe, ....a, z kim. Ja .......e, ależ to będzie piękna kompromitacja jak będą chcieli ukarania legalnie działających na rynku europejskim firm.

Szkoda tylko, że ta banda debili pracuje za nasze pieniądze.