Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14744
Stary 18.10.2011, 00:39
lazy napisał(a):Wyświetl post
Rzecz w tym, że ... mają sporo racji.
A w zasadzie nie "racji" a źródło ich inspiracji jest faktycznym problemem, który m.in. wywołał kryzys ekonomiczny.

Problem wynika z prostego faktu - na świecie jest zbyt dużo wirtualnych pieniędzy, wirtualnych praw, i wirtualnych dóbr.
Na dodatek skupionych w rękach niewielu osób a raczej instytucji,które nie mają żadnych zasad poza jedną - jak najwięcej zarabiać. Świat wpada w pułapkę rentowności. Inwestorzy zamiast produkować dobra materialne skupiają się na grze na coraz bardziej abstrakcyjnych rynkach. Co gorsza jest już sporo instytucji obracających ogromnymi funduszami, przewyższającymi nieraz budżety państw. Dla takiego funduszu nie jest problemem spekulacja lub gra pod upadek jakiegoś rynku. To się dzieje od jakiegoś czasu ze złotówką, forintem i wieloma innymi walutami.

Jestem jak najdalej od regulacji rynku. Ale ten zaawansowany hazard finansowy trzeba kiedyś powstrzymać. Przecież zwykły hazard jest obłożony wysokimi podatkami, zakazuje się jego reklamowania i jest traktowany w społeczeństwie nawet jako zagrożenie.
Ciężko przejść do porządku nad taką ilością przekłamań i niekonsekwencji:
Co to znaczy "sporo racji"? Racje albo się ma albo sie jej nie ma.
"źródło ich inspiracji jest faktycznym problemem" To znaczy co jest tym faktycznym problemem? Z dalszego wywodu trudno mi wywnioskować czy chodzi o: zbyt dużo wirtualnych pieniędzy, czy o ich skupienie czy brak zasad itp, itd.
"które nie mają żadnych zasad poza jedną - jak najwięcej zarabiać" A ja głupi myslałem że o to w kapitaliźmie chodzi. Widocznie Smith miał na myśli coś innego.
"zbyt dużo wirtualnych pieniędzy, wirtualnych praw, i wirtualnych dóbr." A ile to jest "zbyt dużo"? I kto niby miałby ustalać ile to jest "w sam raz"?
"Świat wpada w pułapkę rentowności" A o czymś takim jeszcze nie słyszałem. Czy chodzi może o to że klient powinien np: zainwestować pieniądze w sposób dający niższą stopę zwrotu bo ... No właśnie nie wiem dlaczego?
"Inwestorzy zamiast produkować dobra materialne skupiają się na grze na coraz bardziej abstrakcyjnych rynkach." Moim zdaniem najlepiej dla wszytkich jest (znowu ten Smith) gdy inwestorzy szukają takich projektów które zapewniają im najwyższą stopę zwrotu. A czy jest to produkcja czy inwestowanie w "rynki abstrakcyjne" (nawiasem mówiąc który rynek nie jest abstrakcyjny?) powinien dyktować sam rynek.
"Co gorsza jest już sporo instytucji obracających ogromnymi funduszami, przewyższającymi nieraz budżety państw" A to akurat nic nowego. Powiedziałbym wręcz że anomalią czasów nam współczesnych jest to że budżety państw są większe od budżetów biznesu.
"Dla takiego funduszu nie jest problemem spekulacja lub gra pod upadek jakiegoś rynku." A niby dlaczego miałaby być problemem? Jeśli zarządzający (w tym wypadku rząd) jest d... i poprzez swoje błędy w zarządzaniu stwarza okazję do zarobku dla innych to dlaczego winnym ma być ten kto tę okazję wykorzystuje a nie ten kto problem spowodował?
"To się dzieje od jakiegoś czasu ze złotówką, forintem i wieloma innymi walutami." Powiedziałbym wręcz że to dzieje się znacznie dawniej niż od jakiegoś czasu bo od ładnych paru tysięcy lat (polecam chociażby przykłady operacji walutowych podane w Ewangelii).
"ten zaawansowany hazard finansowy trzeba kiedyś powstrzymać" Jak rozumiem powstrzymujemy hazard zaawansowany ale zostawiamy zwykły. Tylko kto będzie decydował który jest który? "Przecież zwykły hazard jest obłożony wysokimi podatkami, zakazuje się jego reklamowania i jest traktowany w społeczeństwie nawet jako zagrożenie" Co nie zmienia faktu że radzi sobie bardzo dobrze. Powiedziałbym wręcz że (pomimo tych absurdalnych regulacji które wpływają na jego kryminalizację) znacznie lepiej niż szereg innych biznesów.
"Jestem jak najdalej od regulacji rynku" Mylisz się. Jesteś bardzo blisko. A najgorsze jest że chciałbyś coś regulować, ale tak w zasadzie to sam nie wiesz co i jak. Zakładasz że inni, mądrzejsi od Ciebie będą to wiedzieć.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 18.10.2011 o godz. 01:24.