willow napisał(a):

Czyżby?
A ja sądzę, że nie byłoby tematu Maaskanta ani tu, ani w mediach, gdyby nie jego wypowiedź po meczu.
|
Biedny, naiwny człowieku. Temat Maaskanta i Valcxaa istnieje od samego ich przyjścia do Wisły. Nie jest przypadkiem, że potraktowano nas jak potraktowano na gali ekstraklasy...
Dziennikarze domagali się jego głowy po serii słabych meczów, mimo że dopiero co przejął stery. Na szczęście udało mu się wynikami zamknąć im usta.
Następne natężenie zaczęło się po Apoelu i trwa do dziś.
Identycznie jak z Petrescu.
Ja rozumiem osoby, dla których jest w tym konkretna kasa. Kibiców - nie do końca. Mogę to co najwyżej zrzucić na naiwność.
EDIT: I ten Valcxx żadnym bogiem nie jest. Polecił takiego słabego trenera. Nie zna zasad, nie da zarobić kolegom.
Jak to napisał Iwan: "Bunoza nie przyjechał tutaj siedzieć na ławce".
