Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#284
Stary 17.10.2011, 16:47
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Ten mecz wygraliśmy, bo to zwycięstwo sobie wyszarpaliśmy w ostatnim kwadransie.
Sędzia w tym meczu popełnil bardzo duzo błędów, zarówno w jedną jak i w drugą stronę.
Uznanie bramki po odbiciu się piłki od Bitona i po zderzeniu się Jaliensa z Ptakiem nie było wcale jakimś większym błędem (tym bardziej, że sytuacja była sporna) niz wszystkie inne jakie w tym meczu Lyczmański popełnił. Także na niekorzyść Wisły.
(faul na Gargule w polu karnym, odgwizdane przewinienie Nuneza gdy tymczasem to pilkarz Jagi przez kilka metrów wspólnego biegu usiłował go powstrzymac rękami i przewrócić, faule na Bitonie,agresywna i bandycka gra piłkarzy Jagi, która między innymi poskutkowała kontuzją Bunozy, itd.)
Gdyby tego gola sędzia nie uznał to mogliśmy w dalszym ciągu i tak strzelić gole.
Decyzja sędziego nie wypaczyła wyniku.
Nie ma sensu dokonywać na tym forum autobiczowania się i żądac tego samego od Maaskanta.

A kibice Wisły , którzy na tym forum przyłączają się do nagonki prowadzonej przez Weszło, chyba pomylili fora.
Nagonkę na Wisłę prowadzi większość mediów w Polsce. Tym bardziej nikt związany z klubem nie powinien dolewać oliwy do ognia i dawać pożywkę tym dziennikarskim mendom.
Tymczasem, my radośnie raz na jakiś czas, podsuwamy im zgrabne tematy do tego, aby się na nas wyżywać.
Zaczął Mały, dołożył Melikson, teraz Maaskant.
A mendy z weszlo i innych portali się cieszą.
Maaskant powinien ważyć słowa, podobnie jak Mały czy inni. Jest pracownikiem klubu. Korona by mu z głowy nie spadła, a przynajmniej zyskałby na wiarygodności.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując