dynek.pl co do Basałaja to jego czas raczej minął zwłaszcza że teraz ma nową posadę. Co do M to raczej szybko nie odejdzie prędzej znowu będzie zimowa rewolucja w składzie i sztabie. Powód nie ma kandydatów na miejsce M więc będzie łatwiej zatrudnić nowych trenerów w sztabie zapewne z Holandii niż znaleść następcę M, chyba że stery znowu przejmie Moskal co chyba było by nie najgorszym rozwiązaniem.Tylko jeśli M odejdzie wtedy zachwieje się też V i tutaj będzie jeszcze większy problem.Więc wszystko wskazuje nato że raczej w najbliższym czasie M nie odejdzie z Wisły