|
Serio czytacie Weszło? Przecież , to porównywalne z Faktem jest...
Wg mnie problemem Wisły jest , to , ze Maskant pracuje w Krakowie ponad rok i nie widać w grze postępu. Wręcz przeciwnie wg mnie ten zespół gra gorzej i nie ma zupełnie pomysłu ani schematów taktycznych.
Mówicie o punkcie straty do Lecha itp , ale nie chodzi o to by wygrać ligę , tylko o to by się rozwijać i grać dobrze w Europie. Kiszenie się w naszej przaśnej lidze jest właściwie sztuka dla sztuki.
Siłę MP w tym roku widzimy w LE i nie oszukujmy się ten MP jest słaby.
Mówienie o tym , że z Karabachm było gorzej pokazuje tylko jak niskie wymagania maja kibice.
Cały czas ciężko stwierdzić co chcę grać Wisła i w jakim kierunku on zmierza pod kierownictwem Maaskanta.
Pamiętam jak śmiano się z Bakero i twierdzono , że im dłużej popracuje , tym lepiej dla konkurencji. Śmiem twierdzić , że im dłużej Maaskant będzie prowadził Wisłę tym różnica między Wisłą a Europa będzie się zwiększać.
Niezłe wyniki Wisły tylko zaciemniają obraz faktyczny Wisły. Zespół z Krakowa często wygrywa z dozą szczęścia i słabości rywala a nie z własnej siły.
Jeśli chcecie wyrzucić Maaskanta , to pomyślcie kto będzie chciał pracować z tyloma obcokrajowcami kupionymi bez składu i ładu. Najpierw trzeba się pozbyć kilku piłkarzy a dopiero pózniej zmieniać trenera.
Wisła obrała taktykę budowania zespołu na skróty i jestem pewien , ze jest , to droga donikąd i niedługo wszyscy to zobaczycie.
|