Kuba ostatni mecz Borussi spedzil caly na lawce choc Dortmund gral w drugiej polowie w 10 i az prosilo sie o wejscie Kuby na kontry to Klopp wpuscil 18-letniego goscia, dla ktorego byl to drugi mecz w lidze.
Wyglada to jak rewanz za wywiad Blaszczykowskiego. W sumie to sie Kubie dziwie - mecze kadry pokazal, ze siedzenie na lawie nie wplywa strasznie jakos negatywnie na jego forme. Teraz chce na sile zmieniac klub w zimie na jakiegos sredniaka i niewiadomo czy sie tam zaaklimatyzuje.
Czy nie lepiej byloby przesiedzieć w tym Dortmundzie na lawie do czerwca (zreszta przeciez sezon jest dlugi, jakies szanse dostanie, juz dostal jak Goetze pauzowal), wypromowac sie na euro i przebierac w ofertach
