|
Senior Member
Offline
|
#6261

17.10.2011, 09:59
|
jerry.lii.lewis napisał(a): 
|
Nie wiem jak to możliwe, że sędzia przyznaje się do 2 błędów, które wypaczyły wynik meczu, a na forum ciągle są ludzie twierdzący, że było inaczej niż było.
|
jerry.lii.lewis napisał(a): 
Ciągle są tu tacy, których nikt, nawet sędzia przyznający się do błędów "nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne".
Zastanawiam się tylko czy to fanatyzm czy prochy taką sieczkę z mózgu robią
|
Nie żadne prochy tylko zwyczajny obiektywizm.
1) Sędzia nie wypaczył zwycięstwa Wisły bo ta strzeliła 3 bramki (tylko jedna nieprawidłowa), tak więc wynik byłby 2-1.
2) Sędzia przyznał się do 2 błędów, a jakoś zapomniał o 3-cim faulu na Gargule ... bo karne należały sie w obie strony po jednym.
3) Sędzia zachował się więc zgodnie z oczekiwaniami niechętnych mediów wobec Wisły i zgodnie z oczekiwaniami tych na tym forum co ... zwyczajnie zmartwiło zwycięstwo Wisły.
Mamy jeden punkt starty do lidera i spośród 5 najbliższych rywali aż 4 do ogrania (realną siłę jak na polskie warunki reprezentuje tylko Śląsk). Jeśli więc Wisła będzie konsekwentnie gromadzić punkty to ma szansę przystąpić do rywalizacji na wiosnę o MP z pozycji lidera lub wice-lidera i to z niewielką stratą do 1 miejsca. I tak wszystko rozstrzygnie wiosna. U Nas z Meliksonem, Małeckim i ...mobilizacją typową dla Maaskanta. Ciągle słyszę pytanie o styl tej drużyny, otóż ona go ma. Jest nią charakter. Tak zdobyliśmy Mistrzostwo Polski i tak wygrywamy teraz. Charakterem, czyli walką do końca. Mobilizacja w decydujących momentach ...inaczej mówiąc wygrywamy profesjonalizmem piłkarzy zagranicznych wspartych charakterem kiedyś Małeckiego, a ostatnio coś do udowodnienia miał Garguła i jak mam być szczery to coś mi sie wydaje że podobny efekt mógłby dać Nam Boguski. Ot zwyczajnie wygrywamy zaangażowaniem i indywidualnościami i to jest Nasz styl. Na dziś.
A na jutro to jak wróci Melikson i dokupi Stan Nam jakiegoś artystę w ofensywie to może i pojawi sie i uroda gry. Zwłaszcza że dotąd graliśmy na jednego napastnika bo jednego mieliśmy (jeden Paweł Brożek, jeden Genkov i ostatnio tylko jeden Biton). Teraz trener ma do dyspozycji 2 napastników i może zacząć próbować wystawiać ich obu ...co moim zdaniem może poprawić skuteczność pod bramką rywali.
Generalnie i tak dopiero wiosną można liczyć na ładniejszą grę, teraz liczą się tylko punkty ... jak z Jagą.
Ostatnio edytowane przez milosz : 17.10.2011 o godz. 10:01.
|
|