Zeby zrobic dobre transfery wcale nie trzeba wydawac masy pieniedzy. My nie sprowadzilismy zlych zawodnikow: krolowie strzelcow przyzwoitych lig, reprezentanci swoich krajow - na papierze ten sklad wyglada bardzo silnie w polskich realiach ale po 1,5 roku pracy trenera Maaskanta efekt jest taki, ze z kimkolwiek nie gramy to sa problemy, a w wiekszosci meczy to nasz rywal jest lepszy (i nie mowie tu o Twente, ale o rywalach pokroju Jagi, Ruchu czy Widzewa).
Ta druzyna jakis potencjal ma ale Maaskanta nie potrafi wydobyc z niej tego co najlepsze. Glownie przez to, ze jest niereformowalny i uparty, a patrzac jak ocenil sytuacje z meczu z Jaga moze i slepy. Kazdy popelnie bledy ale jak to powiedzial jeden z bossow w mojej korporacji wazne zeby sie na nich uczyc i ich nie powielac. Mozesz popelnic blad ale nie wolno Ci popelnic tego samego bledu drugi raz. Maaskant ciagle popelnia te same bledy.
Ja juz dawno sobie wyrobilem zdanie na temat Maaskanta jako trenera, a po ostatniej wypowiedzi uwazam go dodatkowo za malego czlowieka. Rowniez uwazam, ze byla to wypowiedz kompromitujaca klub.