Dokładnie tak.Nareszcie mądry komentarz.Czuję ,że niektórzy dali sie ogłupić nagonce weszło ,więc jak chca być tacy sprawiadliwi i dokładni to niech przeanalizuja ostatnie nasze mecze za okres np 3 lat i policzą pomyłki sędziów na naszą korzyść i na niekorzyść.To nie nasza wina ,że FIFA nie dopuszcza powtórek,więc logiczne jest ,że sędziowie będą sie mylić raz tak ,a raz inaczej,to sprawa losu taka sama jak uderzenie w słupek -raz wyjdzie na aut, drugi z powrotem w pole ,a trzecim razem wpadnie do siatk,Weszło ratuje tyłek Michniewicza bo jakoś ciężko mu tam idzie ostatnio.
Druga sprawa to nie pamiętam trenera który przyznałby po meczu ,że strzeliliśmy nieprawidłowo bramkę-może się mylę?Więc zejdźmy z Maaskanta bo powiedział to co do niego należało,fakt mógł powiedzieć nie widziałem,ale nikt nie jest idealny -drobny błąd i tyle ,który nieszczęśliwie zbiegł się z posypywaniem popiołem przez arbitra ,tu tez nie pamiętam wcześniejszych takich autokrytyk polskich sędziów-przypadek?
Nareszcie komuś udało sie wbić kij w mrowisko,już zacierają ręce.Mają rozgrzane umysły ,że wywalą Maaskanta,potem zajmą sie Bakero.Tak samo pozbędą sie ich jak kiedyś Petrescu i znów zakrólują Michniewicze,i reszta naszej myśli szkoleniowej.
Dlatego przypominam:
1.Maaskant zlepkiem zawodników po wyprzedaży zdobył mistrzostwo
2.Wywalczył grupę LE,a nawet otarł sie o LM.
3.Grając w grupie LE mamy 1 pkt straty do lidera pomimo kontuzji Meliksona ,Małeckiego,Jovanovica,,do niedawna jeszcze Genkowa
Więc ochłońcie niektórzy