HanysKce napisał(a):

Sędzia Lyczmański nie przyznał się do błędów z własnej woli, tylko w wyniku nacisku mediów nieprzychylnych Wiśle.
Zresztą ja tam widziałem prawidłowo zdobytą bramkę w ferworze walki, a także efekciarski pad Kupisza przy próbie wymuszenia rzutu karnego..
|
Pad Kupisza był efekciarski, bez dwóch zdań.
Ale jak dla mnie, Jaliens faulował bramkarza.
I nic by się nie stało, gbyby Maskant się przyznał, albo gdyby nie szedł w zaparte.
Prawda jest najważniejsza.