westersyl napisał(a):

Pomyliłem się w stosunku do Kew.
Ale uważam, że to był niegdyś naprawdę dobry zawodnik, dlaczego tak sądze ? Dostrzegłem w nim cechy którymi typowy polski zawodnik nie dysponuję. Prosty przykład np kiedy piłka jest kierowana do Jaliensa ten nie patrzy się na nią, nie musi koncertować się na przyjęciu tylko już wzrokiem szuka kolegów do podania. Potrafi prawidłowo wykonać wślizg itp, zagrać piłkę przez całą formację do napastnika. Mając na uwadze że jest to obrońca mizernej budowy to w jego przypadku kluczowa jest dynamika (generalnie przygotowanie motoryczne), zakładam że Jaliens stracił ją wraz z wiekiem i niestety tak często jest ogrywany. Przypominam że Kew niegdyś był prawym obrońcą co wiążę się z tym że po prostu musiał szybko biegać. Czy on teraz jest szybki, dynamiczny ? Oczywiście nie !. To samo tyczyło się np Żurawskiego, nikt z nas nie mógł przypuszczać że Maciek mógł zaliczyć aż taki zjazd. Stracił dynamikę szybkość i jak sam wspominał teraz zawsze będzie mu brakować tych 2,3 sekund to samo jest z Jaliensem.
Do tego Kew wygląda niestety na średnio zamotywanego, nie widać po nim tej piany na zębach. Jak się nascie lat gra w piłkę to czasami zawodnicy tracą tą wewnętrzną motywacje. Jaliensa należy zaliczyć do rozczarowań.
|
Jaliens tj. niestety zgrany/zużyty piłkarz i pewnie wielkiego pożytku z niego już nie będzie. Tak samo jak Żuraw w ubiegłym sezonie.
Jeszcze słowo dla tych co wieszają psy na Lameyu. Słabo to teraz wygląda - zgoda. Niemniej szacunek za eliminacje do LE - asysta z Łotyszami, gol i dobra gra z Litexem... kluczowy gol w walce o dalszą rundę LM/grupę LE. Co nie znaczy, że w tej chwili nie cenię bardziej Jovanovica.
A co do Maaskanta - jak publicznie broni graczy i nie mówi wprost, że zrobili kiksy albo g.wno grali w danym meczu to ja to rozumiem - to się załatwia w szatni albo w 4 oczy. Natomiast wypowiedź w stylu tej o golu na 1-1 to niestety Robert się niepotrzebnie ośmiesza. Nie ma przecież obowiązku wypowiadać się zawsze i na każdy temat.