druga trójka tej jesieni

Przepraszam,
zaćmiło mnie
Mecz z Ruchem też był fajny, dużo się działo.
A co do karnych (potencjalnych oczywiście), to moim zdaniem Bunoza wszedł przed piłkę i ją zablokował, a że gość z Jagielloni efektownie się rzucił na niego... Ja uważam, że faulu nie było. A na Gargule był.
Przy pierwszej bramce dla nas faul był ale żeby to zobaczyć trzeba było kilku powtórek. Nie ma się, co dziwić, że Liczmański, który nie widział w pierwszej połowie żółtokartkowych fauli Cionka i kogoś tam jeszcze nie zauważył, że Jaliens założył Ptakowi rękę za plecy.
To po prostu słaby sędzia.
Nikt nie wie, czy przegralibyśmy czy nie, gdyby tej bramki nie uznał arbiter Liczmański, bo nie znane są jeszcze ludzkości metody badania alternatywnych rzeczywistości, ale jest sporo jęczących fanów "polskiego murinio" czyli czerwononosego Czesława, dla których jest to oczywistością.