FraMat napisał(a):

Ja rozumiem, że tych ofensywnych pomocników, ktorzy mogliby zrobić róznice to Maaskant trzyma bez sensu na ławce? Że Szymkowiak nadal gra w Wisle i jest w życiowej formie, że Melikson jest gotowy do gry?
Bo Jirsak ani Garguła nie są dziś pilkarzami jacy wejda na boisko i zrobią różnicę. No, może w jednym meczu na rundę?
Gramy tym, co mamy
|
Mówisz to ludziom, którzy też oglądali wczorajszy mecz, wiesz?

Jeśli Garguła dla Ciebie to jest po prostu, nie wiem, kolejny Issa Ba, to gratuluję obiektywności i zazdroszczę wiary w trenera. Wczoraj wszedł i coś zaczęło się dziać. Wiadomo, że ma trudniej niż reszta piłkarzy, bo jest Polakiem, ale chyba jednak o grze powinna decydować dyspozycja, a nie narodowość? (w domyśle "każda lepsza, niż polska) Niech zaczną w końcu grać ofensywnie, bo ci piłkarze to potrafią, ale w momencie, kiedy akcja ofensywna Wisły to max 3 piłkarzy do 35. metra od bramki przeciwnika, to kto do ....ay nędzy na strzelać gole i straszyć przeciwnika?
Z tych piłkarzy, którymi obecnie dysponujemy, to pomoc zestawiłbym w składzie Iliev/ Kirm - Wilk - Garguła - Brud/ Kirm. Skoro gramy tym, co mamy.
No i tekst Maaskanta, w którym nie zgadza się z krytyką spływającą na Jaliensa. Ja .......e! Po prostu! To najbardziej kulturalny komentarz, który po tej wypowiedzi mi się nasunął.