Awe napisał(a):

Ciekawe czemu nikt prawie nikt nie wspomni o karnym na Gargule? Bo na ekstraklasa.tv nie pokazali? Albo o frajerach z Jagi, którzy od 60 minuty pajacowali z leżeniem na murawie. Szczytem był ten, co poleżał, poleżał i wstał sam - prawidłowo nagrodzony przez trybuny. Zwykle piłkarze mają tyle przyzwoitości, żeby już doczekać do pomocy medycznej. Z resztą to jak Jaga skończyła pierwszą połowę bez kartki to wie chyba tylko Lyczmański. Ja na przykład pamiętam Warszawę w tamtym sezonie i jak nas kręcił sędzia.
|
Kompleksy Warszawki i innych miast kłaniają się. Dokopać Wiśle to ich główny cel w życiu. Sędziowie Wisłę oszukali? Bardzo dobrze, gratulacje dla arbitra! Ani słowa o tym w mediach. Gdy jest odwrotna, ale nie do końca pewna sytuacja do odgwizdania, to afera na całą Polskę...
Ten sam Lyczmański dopuścił do brutalnej i chamskiej gry Jagiellonii, a kilka kolejek wcześniej pozwolił na to samo Ruchowi na Reymonta. O tym ani słowa. Tylko jest mowa o niejednoznacznych, kontrowersyjnych sytuacjach, o których nie da się w 100% powiedzieć, czy był faul, czy nie. Dla mniej bardziej ewidentne, gdybym był sędzia, byłoby starcie na Gargule, a nie sytuacja z Bunozą.