|
Dawno nie widziałem tak "przekręconego" meczu. Arbiter to niedojda i mylił się w obie strony ale jednak kluczowe błędne decyzje były na korzyść Wisły: karny dla Jagi był i bramki na 1:1 być nie powinno - faul jak rzadko. Ten post z weszło jest durny jak dzisiejsze sędziowanie. Zwycięstwo z d**y mnie osobiście w ogóle nie cieszy - kiedyś się odbije to w drugą stronę: kiedyś będziemy lepsi od rywala (kiedy byliśmy lepsi ostatnio? Z Litexem?) a sędzia swoją nieudolnością przekręci wtedy nas...
Ostatnio edytowane przez thechris : 16.10.2011 o godz. 00:05.
|