To co jest atutem Szpilki, może też być jego przekleństwem -za dużo walki bez gardy i cepów w powietrze, jeśli tak będzie nadal to w końcu trafi na kozaka(nie koniecznie z topu) który go skarci.
Oczywiście walka na duży plus ale jeśli faktycznie to ma być poważny kandydat na mistrza to lizania się po kutasach nie może być

Jestem pewien ze tak postąpią jego trenerzy