Lysy napisał(a):

Zaraz Cię zaatakują znawcy, że to archaiczny system, że nikt tak nie gra... Oraz, iż grając 4:3:3 " gramy 3 napastnikami, nie jednym!" Tak jak mnie atakowali , gdy pisałem to samo pół roku temu.
Ja natomiast uważam , że dysponując kadrą , jaką dysponujemy to właśnie stare sprawdzone 4:4:2 daje nam nadzieję , na więcej niż 1 bramkę w meczu. Zarówno Bitton jak i Genkov mają swoje atuty i sadzanie jednego z tych zawodników na ławce to niestety osłabianie siły ofensywnej Wisły.
|
Wiesz co Ci powiem? Lepiej wygladalo 4-4-2 z Pawłem Brozkiem i Boguskim w ataku niz 4-3-2-1 z samym Bitonem, ktory wiecznie sam nie bedzie Nam ratowal tyłkow