Elendil napisał(a):

|
całkowicie się zgadzam, to chyba pierwszy tak dobry jego mecz w Wiśle. Oby to on wziął ciężar rozgrywania pod nieobecność Meliksona.
|
Ale to najpierw musi dostawac szanse... i to nawet nie wazne jak bedzie grac, Maaskant sobie ubzdural sobie w pewnym momencie ze bedzie gral 2 def pomocnikami.. I to byl moment w ktorym Wisla zaczela isc kompletnie w zlym kierunku. Przeciez to widac jak na dloni, ze brakuje ludzi z przodu to po pierwsze, a po drugie ludzi mogacych grac z klepki. W przeciagu jakis 10 min jak gral Jirsak, Gargula i Iliev razem, to zagralismy chyba wiecej z klepki niz w ostatnich 5 meczach