|
Ja nie wiem po co tylu sędziów na boisku jak dwóch patrzyło się z bliska i żaden nie widział faulu na 1-1. Cieszyć się można jeśli gra byłaby przyzwoita a ja się cieszę tylko że Wisła nie przegrała mi znowu kasy. Wielu piłkarzy zagrało dziś mecz poniżej krytyki ale mnie zastanawia postawa Ilieva, on zaczyna grać dopiero jak Wisła przegrywa albo jak trener go zmiesza z błotem - tj brak zaangażowani a tego nie lubimy najbardziej. 2-1? Gdyby sędzia nam nie darował bramki to dalej podawaliby pomiędzy obrońcami a wilkiem przez 5 min
Maciej Skorża najlepszym trenerem jest.
|