|
15 pazdziernik 2011, trener Maaskant na konferencji prasowej: nie bylo faulu na bramkarzu.
Chyba nigdy nie widziałem Beenhakkera zdenerwowanego. No, może raz. Gdy jeden z piłkarzy spóźnił się na kolację. Bo Leo nie lubi niepunktualności. Zresztą ja też. Ale przyznam szczerze, że tym piłkarzem, który się spóźnił byłem ja. - (c) Kamil Kosowski
|