szprotson napisał(a):

po przyjściu Maaskanta własnie z Jagą zagraliśmy naprawde fajne kilkanaście minut (mimo porażki 2-1)
Tyle ze u Nich nie ma Grosika, wiec samym Kupiszem mam nadzieje nie ugrają nic.
Franek tez nie musi juz nic udowadniać bo to nie tamta Wisła co przedtem..więc musi byc 1-0 dla Nas.
A kto będzie man of the match ? Hmm licze na Ivice bo Andraża po kadrze gra suche buły.
|
Tylko dziwnym trafem wiele druzyn gra słabiej a w meczu z Nami zawsze zmobilizowani jak diabli. Nawet grajac z Legia czy Lechem spisuja sie gorzej niz z Nami.