pan Dudi napisał(a):

|
To co piszesz nie jest sprzeczne z tym, co napisał 1q2. To była decyzja polityczna, ale Majcher w tej sprawie robił tyle, co działacze Wisły w sprawie stadionu, czyli nic. To samo robili posłowie z Krakowa. Podczas, gdy wszyscy lobbowali na rzecz swoich miast taki Fedorowicz siedział zadowolony z siebie w sejmie i liczył, że samo się zrobi.
|
Właśnie o to mi chodzi - to na pewno była w sporej mierze decyzja polityczna/finansowa ale tak to już jest.Przyznanie nam i Ukrainie Euro też było 'polityczne' w jakimś tam sensie - gdyby nie ten macher z Ukrainy to w życiu tego Euro byśmy nie mieli
I to też nie chodzi o to że Kraków na tamten czas, na papierze może i wyglądał dobrze w porównaniu do innych miast bo generalnie chodziło, jak to będzie wyglądało tuż przed euro - nie zdziwił bym się gdyby oferty Gdańska, Wrocławia i Poznania były o niebo lepsze niż nasza + tam na prawdę był ogromny lobbing i to nie tylko polityczny ale i biznesowy
To trochę tak jak z naszą i Ukrainy ofertą na Euro - ona już wtedy w dużej mierze była nierealna ale sprawiała wrażenie realności i była kompletna.
Dziś Platiniego mało interesuje że połowy dróg nie będzie, że reszta też będzie mniej lub bardziej okrojona
Jak dla mnie Kraków sam jest sobie winien - to jest pytanie czy ze sprawnym prezydentem i lobbingiem ze strony ludzi biznesu i polityki by się udało ale tego się nie dowiemy.
Jak najdalszy jestem od zwalenia winy na innych, że zrobili nam na złość itp.Kraków nie podjął w ogóle walki bo Jacusiowi się nie chciało , tak jak nie chciało mu się budować stadionu, gdy podjęto decyzję że Euro obejdzie się bez Krakowa
W ogóle Kraków to jest takie miasto i nie chodzi mi tu o mieszkańców - które tak się zachowuje jakby zamiast tlenu w powietrzu się opium rozchodziło.
Nigdzie się nie spieszący, przekonani o swojej zajebistości ,toczący jakieś jałowe spory o to czy szkieletor ma być centymetr w tą czy w tamta stronę - potem po pięciu latach wychodzi że centymetr w tą ale ktoś jednak w ostatniej chwili stwierdzi że może jednak lepiej żeby centymetr w tamtą miał i mija kolejne 5 lat.
Takich przykładów jest sporo gdzie albo nie ma decyzji albo ciągnie się to w nieskończoność
Niestety.