pzkwr napisał(a):

Czyli zgadzasz się z uzasadnieniem wyboru stwierdzającym, że w Krakowie i okolicach nie ma nic ciekawego do zobaczenia i Kraków nie organizował wcześniej imprez masowych? Widziałeś wogóle punktację miast? Jeśli tak, to przeczytaj jeszcze raz i przemyśl, jeśli nie to polecam, ja uśmiałem się do łez.
To była decyzja polityczna - wyboru miast dokonywano na kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi, w których miał startować czerwony Majchrowski.
|
To co piszesz nie jest sprzeczne z tym, co napisał 1q2. To była decyzja polityczna, ale Majcher w tej sprawie robił tyle, co działacze Wisły w sprawie stadionu, czyli nic. To samo robili posłowie z Krakowa. Podczas, gdy wszyscy lobbowali na rzecz swoich miast taki Fedorowicz siedział zadowolony z siebie w sejmie i liczył, że samo się zrobi.
Żadne miasta nam euro nie "zapierdzieliły". Na własne życzenie władze miasta oddały prawo organizacji.
A może Majchrowi to było na rękę? Może teraz jest mu łatwiej kraść przy okazji budowy stadionu Wisły i mniej osób mu patrzy na ręce i wszystko zrobił z premedytacją? Czerwony Jacek jest przebiegły, więc wcale bym się nie zdziwił.